Na wieść o Stelli przekazaną przez asystenta, Tristan zadrwił. "W takim razie na razie ją zostawimy w spokoju. Im większa reakcja emocjonalna, tym jaśniej widzi, czego naprawdę chce. To odwieczna prawda."
"A Lydia? Czy prawie doszła do siebie po obrażeniach? Powiedz jej, żeby była gotowa w każdej chwili. Dziewczyna też potrafi sobie poradzić, kiedy trzeba."
"Tak, sir." Asystent potwierdził instr






