Wkrótce przybyła Mary, niosąc ze sobą dobre wieści.
Tym razem to Claire poczuła się niezręcznie. Na widok babci Hanka mimowolnie się skuliła.
Po krótkiej pogawędce z Cherise, Mary dostrzegła kogoś w pobliżu, kogo po prostu nie mogła zignorować. – Czy to matka Hanka?
Claire, która próbowała wtopić się w tło, natychmiast wyprostowała się, gdy usłyszała słowa Mary.
Pomyślała sobie: „Przeżyłam już






