"Odprowadzę cię." Zaledwie Claire skończyła mówić, Arthur natychmiast odpowiedział.
Claire wykrzyknęła z zakłopotaniem. "To nie jest właściwe, panie Jarrett, to musi być żart."
"Nie. Dziękuję."
Powiedziała, schylając się, by podnieść torebkę z sofy. Spojrzała na zewnątrz, odwróciła się, by wyjść. "Poszukam Mateo na zewnątrz; powinien mnie usłyszeć, jeśli zawołam jego imię."
Z tym odwróciła się i z






