Gdy tylko Lydia skończyła zdanie, ktoś gwałtownie strącił bezcenną wazę. Roztrzaskała się na podłodze, rozsypując ostre odłamki porcelany.
Głośny dźwięk przestraszył wielu obecnych służących i rozległy się krzyki. Stella i Lydia również się przestraszyły.
Przerażenie Stelli było widoczne gołym okiem, podczas gdy Lydia, choć pozornie wystraszona, od czasu do czasu spoglądała w kierunku Jaggera i






