Sheena uśmiechnęła się chłodno. "I co to da? Moi rodzice mają chyba jakąś obsesję na punkcie mojego małżeństwa z rodziną Helmów. Wiedzieli, że odmówię, ale i tak nalegali."
Sheena wyrwała chusteczkę z dłoni Rachel. Łkając, otarła łzy. "Nawet do mnie nie zadzwonili. Tak długo nie ma mnie w domu. Zamiast tego opublikowali w mediach społecznościowych informację o moich zaręczynach. Czy w ogóle by ich






