Grymas na twarzy Lindy wyglądał teraz gorzej niż wcześniej, ale udało jej się zachować panowanie nad sobą. "Mamo, sprawy mogły wyglądać inaczej, niż myślałam".
"Co się stało?" Rose zmarszczyła brwi, a w jej oczach błysnął niepokój.
Linda bezradnie wciągnęła Rose do swojego pokoju i zrelacjonowała wszystko, co ją spotkało.
Rose słuchała z marsową miną: "To niemożliwe, nawet jeśli w firmie są ściśle






