Ponieważ tłum patrzył, Rachel rozpakowywała prezent w nieco szybszym tempie.
Linda spojrzała na pudełko Rachel i była zaintrygowana. Czy to nie jest zwykła nefrytowa bransoletka? Po co jej tak duże pudełko? A może to coś innego?
Linda uśmiechnęła się w duchu. Nawet jeśli to coś innego, to i tak nie ma to znaczenia.
Nie sądzę, by Elisa była aż tak kreatywna.
Jednakże…
Linda szeroko otworzyła oczy w






