Była już wcześniej w biurze Garetha. Ten gabinet był niemal identyczny z jego własnym.
On nigdy nie lubił, by jego rzeczy były takie same jak u innych. Więc co on wyprawiał?
Elisa zmarszczyła lekko brwi. W jej oczach pojawiło się dziwne spojrzenie.
Gareth zdobył się na ogromne poświęcenie tylko po to, by się z nim pogodziła.
Elisa nie poszła do części wypoczynkowej. Usiadła na krześle biurowym i w






