Elisa oprzytomniała i spojrzała na drzwi. "Proszę wejść."
Stojący tuż pod drzwiami Albert szybko je otworzył i uśmiechnął się do niej. "Mistrzyni Iris, mam do pani kilka pytań."
"Proszę usiąść." Kiedy to powiedziała, w jej oczach pojawił się błysk.
Podszedł do niej z promiennym uśmiechem, który sprawiał, że wydawał się osobą niezwykle przystępną.
Następnie podał Elisie akta i teczki, po czym wyjaś






