Spojrzenie Elisy stwardniało. – Zostawić?
Nie ma mowy.
Dlaczego miałabym milczeć i znosić to upokorzenie?
– Liz, zamierzasz się bronić? – W głosie Rachel natychmiast zabrzmiała nadzieja.
Elisa nie odpowiedziała, tylko czytała dalej posta.
— Darren Wickam: Wierzę, że do tej pory wszyscy już to zrozumieli. Podczas bankietu urodzinowego pana Morrisa panna Benett pojawiła się w towarzystwie pana Darce






