Kiedy Carle był w liceum, wiedziała, że jej synowi podoba się Liz. Czuła, że w przyszłości ta dwójka może być razem, ponieważ pod wieloma względami doskonale do siebie pasowali.
Wielka szkoda...
Holly westchnęła bezgłośnie i nie powiedziała nic więcej.
Elisa również cicho westchnęła. Spojrzała na Holly i zauważyła, że z jej twarzy zniknął ten typowy dla niej, chłodny wyraz. Zamiast tego błąkał się






