"Mając ciebie u boku, o co mam się martwić? Powiedziałam mu, żeby ustalił termin. Kiedy już sprawa z panem Lee zostanie załatwiona, będę chciała się z tobą skonsultować".
"Dobrze".
Gdy skończyły śniadanie, Elisa posprzątała kuchnię i przebrała się, zanim wyszły.
Rachel prowadziła pewnie. W jej oczach malowała się ciekawość, gdy powiedziała: "Kiedy pan Lee po raz pierwszy mnie oszukał, byłam wściek






