Elisa uśmiechnęła się tylko. – Panna Dwyer ma rację. Moja kuzynka chce mnie przeszkolić. Jeśli się nie zgodzę, będzie to jak policzek wymierzony w jej twarz. Robi to po prostu dla mojego dobra. Dam z siebie wszystko.
Wszyscy byli zaskoczeni. Elisa nie miała w tym żadnego ukrytego celu, mówiąc to, ale każdy, kto jej słuchał, doszukał się w tych słowach głębszego sensu.
Linda twierdziła, że robi to






