W oczach Lindy malowało się jedynie zdezorientowanie. "O co chodzi?"
"Twoje zawieszenie wcale nie jest takie najgorsze. Nie możesz w tej chwili wykonywać żadnych ruchów przeciwko Elisie, ale możesz zacząć podkopywać pod nią dołki."
Linda była zdezorientowana. "Jakie dołki mogłabym kopać?"
Norman odparł ściszonym głosem: "Wracaj do domu i odszukaj matkę. Ona ci wszystko powie."
Linda lekko zmarszcz






