Mieć tyle czelności, by w ten sposób pastwić się nad moją córką!
Nie będę tolerować tak okrutnego zachowania!
Elisa oderwała wzrok od Lindy i rzuciła chłodne spojrzenie pani Benett.
– Ciociu Rose, to ty doprowadziłaś moją drogą kuzynkę do tego tragicznego stanu. Biorąc pod uwagę twoją pozycję, jak zdołasz utrzymać jej wymagającą sytuację? Czas, empatia, pieniądze... Rzeczy, których obecnie ci brak






