Elisa zacisnęła usta, a Rachel rzuciła wymowne spojrzenie na leżącą w łóżku pacjentkę. Wiemy, że kłamiesz.
– Cóż... Nie mam kwalifikacji, by pomóc. Jest młoda, ale jej przyszłość wydaje się niepewna...
Gość usiadł na krześle obok łóżka Lindy. Skrzyżowała ramiona i zacisnęła usta. – Lindo – odezwała się.
Czy ona nagrywa?
Mogłaby, ale przy tak wielu przekonujących dowodach na temat jej stanu wydawał






