– Hę...? To co miałaś na myśli, witając się z nią przed chwilą?
Melissa przyjaźniła się z Nicole od kilku lat. Jej myśli były proste i nie należała do najbystrzejszych. Przez ostatnie lata polegała na wsparciu Nicole, a ta całkiem dobrze ją chroniła. Przynajmniej inni ludzie nie śmieli nic zrobić Melissie ze względu na Nicole.
Ale...
Będąc tak długo u boku Nicole, Melissa nie stała się o wiele mąd






