Nie zastanawiała się nad tym dłużej i natychmiast zaczęła prezentować artykuły.
Rachel pomyślała, że ekspedientka, która przed nimi stała, była wyjątkowa. Mogłaby nawet awansować na kierownika sklepu.
Rachel kupiła sześć kompletów za jednym zamachem.
Zanim wyszły, wciąż komplementowała ekspedientkę. Rachel uważała ją za bardzo elokwentną.
Elisa nie mogła powstrzymać cichego śmiechu. – W końcu to d






