Elisa odwróciła wzrok. – W porządku. Zobacz, co chciałabyś kupić.
Rozmawiały ze sobą z powodu Garetha. Było więc całkowicie logiczne, że Elisa nie chciała mieć z nią zbyt wielu punktów stycznych.
Zgadza się. To była Nicole. Stała z inną dziewczyną, przysłuchując się, jak ekspedientka poleca im bieliznę.
A teraz Nicole nie była zainteresowana tym, co ekspedientka miała do powiedzenia. Jej uwaga sku






