– W ciągu tych dwóch dni? Mówisz tak tylko po to, żeby mnie uspokoić, ale kłamiesz.
Głos Babci brzmiał na bardzo sfrustrowany i zdenerwowany.
Elisa natychmiast powiedziała z irytacją: – Jak to, Babciu? Wcale cię nie okłamuję!
– Jesteś dziś wieczorem wolna? Zjadłabyś ze mną kolację? Nikogo nie ma. Będziemy tylko we dwie.
Głos Starej Pani Wickam brzmiał wyjątkowo słabo, jakby bała się, że Elisa się






