Elisa wzięła telefon i zadzwoniła do Rachel.
Druga strona odebrała: "O co chodzi, kochana? Sprawa załatwiona?"
"Cóż, możesz przenieść się do mnie".
"Okej~"
Rachel wpadła do środka i otworzyła drzwi. "Założę się, że nieźle tu zaszaleliście, wy dwa drapieżniki, hm~"
Elisa: …
Rachel: ...?
Rachel zauważyła Willa Darceya siedzącego na krześle i szczerzącego do niej zęby. "Cóż, cieszę się, że Elisa ma t






