Na widok tego niespodziewanego obrotu spraw, twarze wszystkich zbladły, a w całej posiadłości wybuchł chaos i panika. Aleksander krzyknął do szofera, żeby przygotował samochód, podczas gdy Alessandro, mimo nalegań Aleksandra, by to on wziął Mię na ręce, nie chciał opuszczać żony. Camille została w domu z dziećmi, bo zaraz miała przyjść nauczycielka. Nikt nie mógł zrozumieć, co się nagle stało ich






