– Królu Jasperze – wyszeptałam, nie spuszczając z niego wzroku. – Co zamierzasz zrobić ze złotym trójzębem? – zapytałam, próbując odczytać jego wyraz twarzy.
Jego twarz pozostała nieprzenikniona, ale jego uścisk na trójzębie się zacieśnił. – Ta broń kryje w sobie ogromną moc – powiedział. – Może również zawładnąć tym, kto ją dzierży, zamieniając go w swojego niewolnika. Trzymanie jej w moim posiad






