Po odebraniu nagród pieniężnych Charles znowu zaczął zasypywać Annę wiadomościami na prywatnym czacie. Telefon wibrował bez ustanku.
[Czemu nie odpisujesz?]
[Oniemiałaś?]
[Ośleplałaś?]
[Masz coś pod tą szyją tylko na ozdobę?]
[A niżej też nic ciekawego?]
[Jeszcze nie śpisz? Ty świnio!]
…
Anna osłupiała od tych wszystkich obelg.
"Czy on ma naprawdę coś z głową?"
Próbowała go zablokować, ale wygląda






