Anna otworzyła szeroko swoje piękne oczy, wlepiając wzrok w dużą dłoń Liama, która zjeżdżała w dół po jego własnym ciele.
Już sam widok tego ruchu sprawił, że jej ciało zapłonęło. W gardle natychmiast zaschło jej jak na pustyni.
– Wygląda na to, że naprawdę chcesz to zobaczyć – wymruczał Liam, przeciągając słowa. W jego czarnych jak smoła oczach zatańczyło rozbawienie.
Annie ścisnęło w piersi. Gwa






