CUD
– Co to znaczy? – dukam, wpatrując się prosto w jego srebrzystoszare oczy.
– Prosiłaś, abym trzymał ją z daleka. – Pociera niezręcznie tył głowy.
Mrugam, patrząc na niego w górę i zastanawiając się, do czego zmierza. Mam pewne przeczucie, co chce mi powiedzieć, ale nie chcę wyciągać pochopnych wniosków, dopóki nie usłyszę tego z jego ust.
– Musiałem zamknąć ją w lochu, a Caroline uwięziła






