PUNKT WIDZENIA CAINA
Czy ona właśnie mnie spoliczkowała? Gapię się na nią w szoku i niedowierzaniu.
Po początkowym szoku uderza we mnie gniew, a moje oczy zaczynają jarzyć się czerwienią, gdyż mój wilk odmawia zlekceważenia tego, ale zmuszam się do zachowania spokoju przed nią.
Zaciskam zęby, robiąc krok do przodu. Ona cofa się potykając, a to mnie zatrzymuje.
Nie. Nie powinienem się na nią złości






