Złapałam piżamę i pomknęłam do łazienki, gdzie w pośpiechu się przebrałam i umyłam zęby. Kiedy wróciłam do pokoju, Asher zdążył się rozebrać do bokserek i t-shirtu, i wsuwał się pod kołdrę mojego łóżka.
Patrząc na niego, na chwilę zapomniałam, o czym myślałam.
Wspólne spanie było moim pomysłem, ale... może nie do końca to przemyślałam. Moje łóżko było tylko jednoosobowe. Asher już teraz wydawał s






