Plotki o mnie, szeptane na korytarzach i wokół kampusu, powoli ucichły, gdy nowość mojej ciążowej rewelacji się ulotniła, a jakiś inny skandal stał się tematem numer jeden w szkole. Poczułam ulgę, bo to oznaczało, że mogę się naprawdę skupić na nauce.
Potrzebowałam dodatkowej koncentracji, ponieważ nauka stawała się coraz trudniejsza.
Na zajęciach, kiedy profesor coś tłumaczył, byłam w stanie zro






