Asher zadzwonił. Znalazł dla siebie nowe ubrania. Ponieważ moje spodnie były nie do naprawienia, pożyczył mi parę spodni dresowych. Potem trzymał mnie w ramionach, aż ktoś zapukał do drzwi.
Po kilku minutach do pokoju weszli policjanci. Zadawali mi pytania, co się stało, kiedy i gdzie. Podałam im telefon Lamara z nagraniem.
Obejrzeli je z ponurymi minami. Asher stał obok mnie przez cały ten niepr






