Gdy patrzyłam, zjawa Ashera przemieniła się w wilka w pełnej krasie. Nigdy wcześniej nie robiłam takiej projekcji. Nie powinnam była w ogóle tego potrafić…
Czekaj. To nie była zjawa. To był naprawdę Asher!
Z mrożącym krew w żyłach warknięciem rzucił się do przodu i zwalił Lamara ze mnie.
Lamar potoczył się po podłodze. Asher, jako wilk, wylądował na czterech łapach.
Asher zawarczał, a Lamar zasko






