Asher stanowczo nie chciał, żebym szła na spotkanie z wiceprezesem Akademii, mimo wezwania. Rozumiałam jego obawy. Sam strach mną wstrząsał.
Ale nie mogłam tego po prostu zignorować i mieć nadziei, że to wszystko zniknie. Wiedzieliśmy już, że tak się nie stanie.
Asher chwilę się zastanowił, a potem postanowił zadzwonić do Chase'a. Kiedy cała trójka będzie w jednym pokoju, będziemy mogli omówić na






