Sabrino, perspektywa pierwszej osoby:
– Może spędzimy razem wieczór? – zapytałam lady Nifrę z promiennym uśmiechem.
Uniosła pytająco brew. – Po co?
Wzruszyłam ramionami. – Możemy porozmawiać o planach imprezy.
– Już to zrobiłyśmy.
– No cóż, powinnyśmy się spotkać i dobrze bawić. Jako przyjaciółki.
– Przyjaciółki?
– Tak! – powiedziałam, a do mojego głosu wkradła się odrobina frustracji. – Tak, jest






