Punkt widzenia Sabriny:
– Caldana nie ma? – zapytałam.
Orion sztywno pokiwał głową. – Jego ciała nie odnaleziono. Obawiamy się, że on…
– Wystarczy – przerwał mu król. Jego spojrzenie powędrowało po morzu ciał na dziedzińcu. – Mamy priorytet, by najpierw zająć się naszymi gośćmi.
– Tak, mój królu – powiedział Orion i skłonił się. – Zmobilizuję więcej służby ze wszystkim, czego potrzebujemy.
– Dobrz






