– Isabella – jęknął Lucas, odrywając się od tego ogłupiającego pocałunku. Oddychał nierówno, jego pierś unosiła się i opadała, gdy próbował odzyskać kontrolę.
Jej oczy spotkały się z jego, szeroko otwarte i lśniące mieszanką ciekawości i czymś głębszym. Jego spojrzenie było przyciemnione pożądaniem, źrenice rozszerzone, przez co jego zwykle ciepłe oczy wydawały się niemal czarne. – Powinniśmy prze






