Punkt widzenia Isabelli
"Wiesz, co odkryłem, kiedy wyjechałaś?" zapytał cicho Lucas, delikatnie wplatając palce we włosy. Otuliła nas cicha intymność tej chwili, gdy leżeliśmy blisko, ciała splecione, oddechy mieszające się ze sobą.
Uśmiechnęłam się z przekąsem, nie mogąc się powstrzymać od drażnienia go. "Pozwól, że zgadnę, nie mogłeś normalnie oddychać beze mnie?" droczyłam się.
"Dokładnie," pow






