– To moja prywatna winda, pamiętaj, żeby z niej korzystać następnym razem – mówi Xavier, gdy wchodzą, a drzwi się zamykają.
– Następnym razem? Skąd wiesz, że tu jeszcze przyjdę?
– Przecież obiecałaś tam dostarczać mi jedzenie, skoro inwestuję w twój talent – odpowiada tonem oczywistości.
– Tak, ale mogę skorzystać z firmy dostawczej.
– Nawet nie waż się – mówi, mrużąc oczy.
– Czyli chcesz, żebym o






