"Lepiej już pójdę," powiedziała Jessica, wstając i rozglądając się w pośpiechu.
"Już wychodzisz?"
"Twoja sekretarka właśnie nas przyłapała na próbie pocałunku," wyszeptała, zbliżając twarz do jego twarzy.
"I co z tego? Nie mogę pocałować swojej żony?" zapytał, a ona poczuła, jak mocno się rumieni. Podniosła głowę i odchrząknęła.
"W biurze? Nie. Jestem pewna, że już całe biuro wie, co się tu stało,






