"Skoro wszystko się spaliło, może zamówimy drugą?" zapytała Leslie.
"A może pójdziemy na randkę o północy?" zaproponował Brian.
Kiedy prawie się pobrali, chodzili na różne randki, w tym bieganie po głównej ulicy w środku nocy.
"Tak dawno tego nie robiliśmy" Leslie podeszła do niego.
Położył rękę na jej talii i przyciągnął ją bliżej. Pisnęła cicho z podekscytowania i położyła rękę na jego przedrami






