Reszta drogi upłynęła w lekkiej pogawędce z obu stron, przerywanej chwilami ciszy, aż w końcu ją wysadził.
Odłożyła kilka rzeczy na miejsce, zanim wróciła do domu, żeby przygotować lunch. Doszła do wniosku, że skoro nie może zabrać ze sobą Dawsona do domu, równie dobrze może mu przygotowywać domowe posiłki.
Zrobiła szybki lunch, a następnie go zapakowała. Jedną z rzeczy, na które Xavier kładł naci






