Kiedy Alicja wyszła z restauracji, poczuła ściskanie w piersi. Nienawidziła tego, co czuła. Nienawidziła wyglądać jak głupiec. Nienawidziła spojrzeń wszystkich, którzy przechodzili obok. Chciała płakać, ale dlaczego miałaby to robić na ulicy?
Obwiniała się. Dlaczego choć na ułamek sekundy pomyślała, że on jest inny? Jak mogła się tak oszukiwać? Jej nadzieja naprawdę z niej zakpiła, prawda? Skoro p






