– Robisz tak każdego ranka? – zapytała Leslie, pomagając Jessice, która przez cały czas była zajęta.
Wciąż otaczała ją ta sztywna aura, ale po porannej kawie wydawało się, że trochę się rozluźniła.
– Nie każdego ranka. Czasami jest mniej ekstrawagancko, a czasami jestem zbyt zajęta, żeby coś takiego przygotować – wyjaśniła Jessica, przewracając cynamonowe naleśniki na patelni.
Aromat jej kulinarne






