Jessica podniosła wzrok i zobaczyła stojącego tam Xaviera. Jego twarz była spokojna, jakby wyszedł na spacer i przypadkiem się tam znalazł.
"Co się stało, że tu trafiłaś?" zapytał ponownie.
Jessica podniosła wzrok w kierunku, gdzie zgrupowali się policjanci.
"Musieliśmy wezwać twoich opiekunów" - powiedział jeden z mężczyzn, widząc jej gniewne spojrzenie.
Czy to dlatego, że nie chciała, żeby o tym






