"Wyglądasz, jakbyś miała wiele do powiedzenia," powiedziała Jessica po dłuższej chwili milczenia. Czekała, aż przestanie płakać, zanim się odezwała. Głośny szloch przeszedł w stłumione dźwięki i Jessica wiedziała, że to odpowiedni moment, by ją nacisnąć.
"Mam, tylko nie wiem, jak zacząć," wydusiła Anette przez łzy. To było tak, jakby wraz z otwarciem ust łzy popłynęły na nowo, więc szloch zaczął s






