Wszyscy się odwrócili, żeby zobaczyć stojącą tam Anette. Przechyliła głowę, widząc twarze, których nie rozpoznawała. "Co tu robisz tak wcześnie rano?" Jeanne robiła wszystko, co w jej mocy, żeby nie zabrzmieć z goryczą. Wybaczyła Anette, ale wiedziała, że ból, który jej zadała, nie może tak po prostu zniknąć z dnia na dzień. Potrzebowała trochę więcej czasu, żeby się wyleczyć.
"Przepraszam, że zja






