– Co byś chciała? – zapytała Aletta, przewracając stronę menu. Rozumiała je, bo musiała zamawiać z wyprzedzeniem to, co Joshua zje, kiedykolwiek odwiedzał to miejsce, ale nigdy wcześniej niczego tu nie próbowała, więc nie wiedziała, co wybrać.
– A ty, na co masz ochotę? – odparł pytaniem Joshua.
– Co tu jest dobre?
– Wszystko, szef kuchni jest znakomity.
– W takim razie wezmę to, co poleci kelner






