"Porozmawiajmy."
"Mówiłam to niezliczoną ilość razy i nie mogę uwierzyć, że jakimś cudem zmuszasz mnie do powtarzania się, nie chcę z tobą rozmawiać" - powiedziała Leslie z pogardą w głosie.
"Musisz" - powiedział, chwytając ją za rękę i ciągnąc za sobą w kierunku swojego samochodu. Brian otworzył drzwi pasażera z przodu i wepchnął ją do środka, po czym zamknął drzwi i podszedł do strony kierowcy.






