HUNTER
Jej ból przeszył mnie ostrzej niż jakiekolwiek ostrze, którego kiedykolwiek doświadczyłem, ściskając moją klatkę piersiową tak mocno, że z trudnością łapałem oddech.
Spodziewałem się tego. Wiedziałem, że otwarcie tych śluz zniszczy kruchą kontrolę, której się kurczowo trzymała, ale nie było sposobu, bym mógł przygotować się na samą siłę tego uderzenia.
Światła pękały jedno po drugim. Odłamk






