Celeste właśnie miała zjechać na pobocze i sprawdzić, czyj to telefon, kiedy zadzwonił jej własny – to była Jordyn.
W momencie, gdy odebrała, zamiast niej usłyszała głos Trevora. "To ja. Chyba zostawiłem telefon w twoim samochodzie."
Celeste odpowiedziała spokojnie: "Wyślę ci moją lokalizację. Możesz go odebrać."
"W porządku."
Zaparkowała i wysłała mu pinezkę. Kilka minut później pojawił się Trevo






