Następnego ranka Celeste w końcu otrzymała odpowiedź od Trevora.
"Przepraszam, dopiero teraz zobaczyłem twoje nieodebrane połączenie. Mam jutro bardzo ważną sprawę do załatwienia. Jeśli chodzi o rozwód, będziemy musieli znaleźć inny termin".
Po przeczytaniu wiadomości Celeste stwierdziła, że nie ma mu już nic do zarzucenia.
W końcu tym razem to ona, z powodu własnej pracy, również straciła szansę






